menu

Duch Prawdy

Coraz więcej ludzi na świecie uważa Edgara Cayce’go za największego mistyka, jaki pojawił się na Ziemi po narodzeniu Jezusa. Przekazana przez niego wiedza zburzyła przyjęte kanony i w zupełnie nowym świetle przedstawiała ziemskie koleje losu człowieka, wzajemne relacje pomiędzy człowiekiem a Bogiem oraz doniosłą rolę jaką w naszym życiu spełnia bóg-człowiek Jezus Chrystus.

Z przekazów pozostawionych przez Caycego dowiadujemy się, że wiele lat temu, Jezus jako Hermes, kierował budową Wielkiej Piramidy zwanej piramidą Cheopsa. W tym czasie Cayce był głównym kapłanem Ra-Ta, który również uczestniczył w budowie tej piramidy.

W czasie kiedy Jezus nauczał w Ziemi Świętej Cayce zaprzyjaźnił się z Apostołami i później był pierwszym biskupem w Laodycei. Kościół ten opisany jest przez św. Jana w Apokalipsie, jako ostatni z siedmiu Kościołów i jest on dla nas szczególnie ważny, ponieważ badacze Pisma Świętego są przekonani, że opis tego Kościoła jest przepowiednią dzisiejszych czasów.

Z historii wiemy, że wówczas Laodycea była bardzo bogatym miastem, które słynęło z handlu i produkcji bisioru służącego do wyrabiania cennych tkanin. Mieszkańcy Laodycei byli na tyle bogaci, że po trzęsieniu ziemi, które zniszczyło miasto, odmówili przyjęcia oferowanej przez Cezara pomocy i miasto odbudowali własnymi siłami.

A oto co Jezus mówił do mieszkańców Laodycei, a tym samym o okresie, który przypisuje się naszym czasom:

Ty bowiem mówisz: „Jestem bogaty” i „wzbogaciłem się”, i „niczego mi nie potrzeba”, a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny, i ślepy, i nagi. Radzę ci kupić złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się oblekł, a nie ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do namaszczenia twych oczu, byś widział.

(Apokalipsa św. Jana 3:17–18)

Czasy w których żyjemy są wyjątkowe. Niektóre kraje bardzo się wzbogaciły. Następuje też silna polaryzacja dobra i zła. Uderza a niekiedy nawet przeraża pycha i zarozumialstwo możnych tego świata. Chlubią się opływaniem w bogactwie, a swoją władzę umacniają coraz większymi wydatkami na zbrojenia. Z drugiej zaś strony rośnie grupa ludzi zatroskanych o czystą, zdrową Ziemię, o pokój i godne życie każdego człowieka. Niewątpliwie są to ludzie, którzy skorzystali już z Chrystusowego „balsamu do oczu” i przejrzeli, potrafią teraz oddzielić dobro od zła.

Ponowne przyjście Jezusa rozpocznie nowy rozdział w dziejach ludzkości, tysiącletni okres szczęśliwego i radosnego pobytu człowieka na Ziemi nie zmąconego dręczącym nas barbarzyństwem. Ludzie otrzymają również nowy zasób wiedzy o życiu i o Bogu, wiedzy, której Jezus w swym poprzednim wcieleniu nie był w stanie przekazać społeczeństwu na bardzo niskim etapie duchowego rozwoju.

Poznanie prawdy wymaga przygotowania na jej przyjęcie, tym wprowadzającym jest „Duch Prawdy”, o którym czytamy w Ewangelii św. Jana:

Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi.

(św. Jan 16:12–15, Biblia Tysiąclecia)

Jak z tego wynika, i co chyba jest oczywiste, 2000 lat temu Jezus nie był w stanie wyjaśnić prostemu ludowi wiele z duchowych i ponadczasowych prawd. Upłynąć musiało wiele lat, aby ludzie zaczęli zastanawiać się nad sensem życia i istnieniem świata pozazmysłowego. Z pewnością wiele rewelacji ma nam Jezus jeszcze do ujawnienia („Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia”), i lepiej abyśmy byli do tego przygotowani, abyśmy mieli wiedzę, która umożliwi nam zrozumienie nauk Jezusa. Istotą, która ma nas do tego przygotować jest Duch Prawdy. W tym miejscu nasuwa się pytanie: Kim jest Duch Prawdy? Czy aby nie jest nim Edgar Cayce?

Wiedza, którą przekazał w ponad 14000 ridingów wprowadziła wiele dziedzin nauki na nowe tory. W czasie kiedy nauka ograniczała okres pobytu człowieka na Ziemi do kilku tysięcy lat, Cayce mówił o milionach lat i to się potwierdziło. Cayce mówił o systematycznym przesuwaniu się biegunów, i to się również potwierdziło. Cayce mówił o wcześniejszych cywilizacjach i wskazywał miejsca na ich odkrycie i to się także potwierdziło. Cayce wreszcie uznany został za Ojca Medycyny Holistycznej. Pierwszy zwrócił uwagę na potrzebę komplementarnego leczenia człowieka, to jest takiego, które obejmuje leczenie nie tylko ciała, ale wraz z nim duszy i ducha, co dopiero teraz staje się tak bardzo popularne. Pomimo znacznego rozwoju medycyny wiele jego leków i metod leczenia ciągle jest jeszcze nie do zastąpienia.

Przeanalizujmy pokrótce werset św. Jana mówiący o Duchu Prawdy:

„Doprowadzi was do całej prawdy” — Ridingi obejmują bardzo szeroki zakres wiedzy. Od reinkarnacji, która na owe czasy była szokiem również dla Caycego, do losów człowieka na Ziemi od początków jego zejścia w sferę fizyczną, a także co ma dla nas zasadnicze znaczenie, o szczególnej roli Jezusa w duchowym rozwoju człowieka.

„Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy.” — Jess Stearn napisał książkę o Cayce’m pt. „Śpiący prorok”. Nazwanie tak Caycego doskonale określa jego misję. Wiemy, że to co nam przekazywał w ridingach nie mówił od siebie. Wprowadzając się w szczególny stan transu, pozbawiony całkowicie świadomości mówił to co słyszał, co mu zostało przekazane, a o tym co powiedział dowiadywał się dopiero po przebudzeniu. W czasie seansu opisywał zdarzenia o których nikt nie wiedział, sporządzał receptury rewelacyjnych leków, które zaskakiwały miejscowych lekarzy, opisywał dawne dzieje i aktualne sytuacje oddalone o tysiące kilometrów.

„I oznajmi wam rzeczy przyszłe” — Cayce przepowiedział w czasie seansu słynny kryzys lat dwudziestych, początek i koniec drugiej wojny światowej, ale nie tylko. Mówił o przyszłych odkryciach technicznych, takich jak laser, mówił o przyszłych odkryciach geologicznych m.in. o tym, iż okaże się, że Sahara była kiedyś żyzną krainą, a Nil nie wpływał do morza Śródziemnego lecz płynął w poprzek Sahary do Atlantyku. Udowodnienie tego faktu stało się możliwe dopiero po zastosowaniu najnowocześniejszej techniki radarowej i wykorzystania promu kosmicznego. Podobnie jest z Atlantydą, której fragmenty odkrywane są w rejonie wysp Bimini i Kuby. Ostatnio wiele na ten temat pisano dzięki odkryciom w głębinach oceanu konstrukcji budowlanych i podwodnych rysunków naskalnych, dokonanym przez Polkę Paulinę Zielińską, zamieszkałą w Kanadzie.

Cayce przepowiedział też przyszłe wydarzenia o zasięgu globalnym, takie jak mające nastąpić przesunięcie biegunów i pojawienie się nowych lądów na Atlantyku i na Pacyfiku, a także zmiany klimatyczne na Ziemi.

„On mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko co ma Ojciec jest moje. Dlatego powiedziałem z mojego weźmie i wam objawi.” – Cayce przekazując przez ponad czterdzieści lat ridingi korzystał głównie z tzw. Kronik Akaszy. Wielokrotnie pytany skąd pochodzą te informacje mówił, że „zapisy są spisane, ujawnione lub odciśnięte na skłonie czasu i przestrzeni, czyli w Boskiej Księdze Pamięci, w tzw. Kronikach Akaszy.” (3902-2)

Kim w takim razie był Edgar Cayce? Dla jednych wielkim mistykiem, dla innych Duchem Prawdy, którego przyjście zapowiedziane zostało w Ewangelii, a jeszcze dla innych Zwiastunem Nowej Epoki, która rozpoczęła się w dwudziestym wieku, a której uwieńczeniem będzie ponowne przyjście Jezusa zapowiedziane przez św. Mateusza następującymi słowami:

Albowiem jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego.

(Mat. 24:27)

Jerzy M. Łatak